Co należy zrobić po upadku? To co robią dzieci: PODNIEŚĆ SIĘ
sobota, 21 kwietnia 2018

Oczywiście, że tytuł wpisu trochę rodem z zajawień internetowych, a może też i zdjęcie żadnej wartości artystycznej za sobą nie niesie, jednakże wykorzystuję te proste narzędzia wizualnej narracji (serio ja to napisałem?) by przekazać jedną prostą rzecz: są w szpitalu chwile, które na zawsze zostaną przeze mnie zapamiętane. Te straszne zapisują się same, te piękne, jak ta, potrzebują kronikarza.

Obudziła się jakieś dwie godziny po operacji. Przez blok przeleciała jak TGV. Pomachałem jej na sali przedoperacyjnej, uprzedzając członków ekipy nasennej, że delikatnie proszę o przenoszenie na stół, wsiadam w samochód i nim dojechałem do pracy (bo nie lubię siedzieć i czekać, wolę zająć się czymś) dostałem SMS że jest już na sali wybudzeń. Jak zawróciłem i wróciłem była już na górze na oddziale. Spała po 26. operacji, tym razem znów kręgosłupa. Szybka piłka, 30-40 minut, nawet bez intubowania.

Ocknęła się po narkozie jakieś godzinę-dwie później. Oczy rozbiegane szukały sensu w tym co widzą. Powiedziała: Tatuś! Uśmiechnęła się, napiła, obróciła, a ja nie musiałem pytać jak jest. Chwyciła mnie za dłoń i znowu zasnęła. Tych kilka sekund nadaje sens wszystkiemu.

IMG_20180420_144503_080

Ps. O próbach komunijnych Majki i co będzie z Hanią 7 września - napiszę, obiecuję.

*****************************************************************************************************************
A MOŻE PRZEKAŻECIE SWÓJ 1% HANI? BARDZO PROSZĘ

W formularzu PIT wpiszcie numer KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%”
podajcie proszę: 18757 Raj Hanna

Jeśli już się rozliczyliście a i tak chcecie nam pomóc - będę szczęśliwy i wdzięczny:

Numer konta Hani:
13 1140 2017 0000 4702 0379 7818

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą nie daje nam możliwości korzystania z pieniędzy przed ich wydaniem. A nie zawsze starcza, żeby założyć i potem czekać na zwrot kilka tygodni. Rozumiem, że jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi osobami, którzy żerują na cierpieniu dzieci. Jeśli uznacie, że jestem dość uczciwy, by nie oszukiwać córki, możecie wybrać, na które konto wysłać pomoc.

Numer konta fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą:

Alior Bank S.A.
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

BARDZO DZIĘKUJĘ

czwartek, 19 kwietnia 2018

Z rzeczy najfajniejszych to Maja dostała maksa z tabliczki mnożenia a Hania szóstkę z angielskiego, o czym było notkę niżej. Z jeszcze fajniejszych informacji pani doktor z onkologii dziś trochę mimochodem, trochę sprowokowana pytaniem o termin rezonansu, bardzo przyjemnie podsumowała ostatnie wyniki tegoż, i stwierdziła, że badanie w tubie nie jest konieczne przed wakacjami, a dopiero po nich. Co do wakacji - tfu i tfu - plany są więcej niż zaawansowane.

Pierwszy raz dziewczyny mają mieć swój własny apartament z widokiem na jezioro, drzwi w drzwi z lokum starych i psa. Napisać, że są tym podekscytowane, to nic nie napisać. I fajnie będzie. Żeby więc nic tych planów nie zepsuło to jutro (piątek) wydłużymy pręt podtrzymujący kręgosłup i mam nadzieję porozmawiamy - może nieszczególnie długo, ale liczę, że konkretnie - o tym co się dziś jawi jako operacja przełomowa.

Jej kręgosłup i plecy, zrujnowane guzem, rozbite jamami, osłabione brakiem mięśni utraconych w potwornych poprzednich miesiącach bólu i chemii, muszą przejść gruntowny, wielogodzinny remont, bo inaczej Hani grozi powolne pochylanie się, wykręcanie i trudne do wyobrażenia dalsze kłopoty, o minimalizacji szans na wstanie nie wspominając nawet. Dlatego padł pomysł, który pierwszy raz usłyszałem od lekarza w styczniu - wielkiej operacji docelowej stabilizacji kręgosłupa, jak mniemam kręg po kręgu a nie prętami wzdłuż. Miałby ten zabieg potężny odbyć się na przełomie sierpnia i września. Jak będzie wyglądać, jak się do niego przygotować, czy zabezpieczy Hanię i czy ją wyprostuje - to właśnie trzeba omówić jutro z lekarzem.

A tymczasem dobrej nocy i widzimy się jutro z zaciśniętymi kciukami już po 26. operacji. Zaczynamy drugą ćwiartkę.

DSC_0074*****************************************************************************************************************
A MOŻE PRZEKAŻECIE SWÓJ 1% HANI? BARDZO PROSZĘ

W formularzu PIT wpiszcie numer KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%”
podajcie proszę: 18757 Raj Hanna

Jeśli już się rozliczyliście a i tak chcecie nam pomóc - będę szczęśliwy i wdzięczny:

Numer konta Hani:
13 1140 2017 0000 4702 0379 7818

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą nie daje nam możliwości korzystania z pieniędzy przed ich wydaniem. A nie zawsze starcza, żeby założyć i potem czekać na zwrot kilka tygodni. Rozumiem, że jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi osobami, którzy żerują na cierpieniu dzieci. Jeśli uznacie, że jestem dość uczciwy, by nie oszukiwać córki, możecie wybrać, na które konto wysłać pomoc.

Numer konta fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą:

Alior Bank S.A.
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

BARDZO DZIĘKUJĘ

 

 

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

- Tata, nie denerwuj się tylko. Headache. Wiesz co to znaczy? - wiedziałem, ale sekundowy ból niepokoju się pojawił dopóki nie zapytała ponownie: - A runny nose? Wymówiła to trochę jak "rainy", ale dotarło, że zakuwa słówka. Niedostatecznie, tzn dostatecznie na mierny, w zeszłym tygodniu. Dlatego w tym uzbrojona na weekend w książki, kartki i zeszyty ćwiczeń miała wyryć na blachę kilkadziesiąt zwrotów chorobowo-bólowych. Miało być ciepło i pięknie, a kolejny weekend będzie w szpitalu po operacji, więc lekcje musiały się zmierzyć z wycieczkami na świeże powietrze.

DSCPDC_0001_BURST20180414140447927_COVER
Maja pomagała jak mogła.
W samochodzie po drodze do Łazienek odpytywała Hanutę ze słówek. Wieczorem gdy starsza moczyła się w wannie i wyszło, że za Chiny Ludowe nie jest w stanie zapamiętać trzęsienia ziemi (skąd trzęsienie w temacie chorób i bólu? Bo było o rannych i zabitych w jego wyniku w czytance), zapisała na kartce earthquake, a także cough i pills i położyła na biurku w ten sposób, że Hanuta relaksująca się przed filmami wieczorem już w łóżku miała cały czas te kartki przed oczami. Szczytem śmieszności było odrabianie angielskiego w knajpie w Zalesiu, przy frytkach i piwie (dzieci i kierowcy nie piły), przybytku gastronomicznego, w którym czas zatrzymał się we wczesnych latach 70-tych i gdzie można do kiełbasy posłuchać śpiewu w asyście elektrycznej gitary na żywo. Było Dire Straits, ale przy Miłości w Zakopanem uciekliśmy. 

Maja do finiszu weekendu w poniedziałek rano nie wyszła z roli, w samochodzie wzięła poprzednią testową kartkę z raptem 7 na 24 poprawnie zapisanymi słowami i przeleciała mieszając od góry do dołu i z powrotem. Hania dostała szóstkę. Earthquake się nie pojawiło.

_20180414_215338
Następną lekcję angielskiego będzie miała być może w poniedziałek w Centrum Zdrowia Dziecka
. Liczę, że po piątkowej operacji w poniedziałek będzie już na tyle wykurowana, że będzie przeć na wyjście do domu. Zabieg przed jego wykonaniem wygląda na "raz-dwa" - raptem wydłużenie pręta, coś co miała wielokrotnie i coś co raczej nie powoduje dłuższego niż 4 dni siedzenia w szpitalu. Ale mam nadzieję na poważne rozmowy z lekarzem odnoście poważnej operacji pod koniec wakacji. To wywołuje u mnie headache, na który nie pomaga żaden painkiller. Jeśli się żadne earthquake nie wydarzy, to za tydzień będę mądrzejszy. Kciuki już można.

*****************************************************************************************************************

A MOŻE PRZEKAŻECIE SWÓJ 1% HANI? BARDZO PROSZĘ

W formularzu PIT wpiszcie numer KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%”
podajcie proszę: 18757 Raj Hanna

Jeśli już się rozliczyliście a i tak chcecie nam pomóc - będę szczęśliwy i wdzięczny:

Numer konta Hani:
13 1140 2017 0000 4702 0379 7818

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą nie daje nam możliwości korzystania z pieniędzy przed ich wydaniem. A nie zawsze starcza, żeby założyć i potem czekać na zwrot kilka tygodni. Rozumiem, że jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi osobami, którzy żerują na cierpieniu dzieci. Jeśli uznacie, że jestem dość uczciwy, by nie oszukiwać córki, możecie wybrać, na które konto wysłać pomoc.

Numer konta fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą:

Alior Bank S.A.
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

BARDZO DZIĘKUJĘ

15:25, bartosz.raj , Familia
Link Komentarze (2) »
sobota, 07 kwietnia 2018

Przyśpiewka z hali sportowej na meczach siatkówki pasuje do sytuacji. Odpowiadając na setki pytań o to, jak jest, mówię, że raczej dobrze, odpukać spokój, nic się nie dzieje. Jeśli pytający jest zainteresowany pociągnięciem tematu, dodaję, że od 26 maja 2017 jest - poza (jednym co wyszedł, i drugim co się złamał) prętami - bezboleśnie, co jest samo w sobie niezwykłe. Do tego rezonans niecałe 3 tygodnie temu pokazał, że jest w porządku, więc czym się martwić?

IMG_20180329_180926_524
Jednak jest tak, że wszystko to co się działo do tej pory
nie pozwala zapomnieć, że w gruncie rzeczy Hania siedzi na składzie dynamitu, do którego lont jest cały czas podpalony, ale nie wiadomo gdzie się tli i czy sam zgaśnie, czy nagle pieprznie. Być może napiszę teraz coś idiotycznego, ale tak po prostu jest, że zeszła pierwsza połowa roku, kiedy Hania była w szpitalu przez 150 dni w ciągu 6 miesięcy, przyzwyczaiła do ciosów. Czułem się jak bokser, który w ostatniej rundzie walki, po zainkasowaniu setek ciosów, kolejnych już nie czuje, tylko z obłym ciałem daje się okładać i poddaje masakrze nim nastąpi nieunikniony upadek na deski. O tym co czuła Hania, ile bólu, cierpienia, strachu ją to kosztowało - nawet nie umiem sobie wyobrazić. Jak to zniosła - też nie.
Teraz, kiedy tak długo jest już spokojnie, każdy sygnał o nawet najdrobniejszej anomalii, stresuje bardziej.

Wczoraj spięły jej się palce u obu dłoni, na dłużej niż 2-3 sekundy. Dotychczas zdarzało się, raz to w jednej, raz w drugiej dłoni, nagły skurcz palca lub dwóch, np. podczas krojenia marchewki, podciągania na łóżku etc. Wczoraj po jakiś pracach plastyczno-modelarskich spięły jej się na dłużej. Mówiła mi wieczorem z przejęciem: "Jeszcze na tak długo nigdy się nie przygięły, aż bolało mnie ścięgno pod dłonią". Dziś powtórzyło się na króciutko, na jedną chwilkę, jeden palec, bez bólu. Plecy nie bolą, głowa też nie, rezonans przecież wypadł OK, nie wymiotuje, więc może to nic takiego - tłumaczę sobie. Ale jakiś niepokój jest. Może to zaburzenie elektrolitów czy czegoś tam, może niedobór magnezu, może jakieś zapalenie nerwu/ścięgna. Może. A może jednak to ucisk od pokrzywionego chorobą kręgosłupa w odcinku szyjnym?

DSC_01441
Za 10 dni Hania i tak wyląduje w szpitalu
na wydłużenie pręta, ale jej kręgosłup jest teraz numerem jeden. Brak mięśni na plecach po cholernym zeszłym roku, unieruchomienie na wózku, brak apetytu, wyjęcie jednego pręta - wszystko to powoduje, że kręgosłup ma przerąbane. Trzeba interweniować. Przy okazji wydłużania pręta mamy o tym rozmawiać. O wielkiej operacji kręgosłupa, o stabilizację kręgów jeden do drugiego a nie prętami, o prostowaniu. Ma to się dziać - jeśli wszystko inne będzie OK - pod koniec sierpnia. Czy do tego momentu wytrzyma? Czy da radę trzymać się prosto mimo braku sił i ograniczeń? Czy palce dają znać, że coś się dzieje, czy tylko straszą i wystarczą mag-misie? Zobaczymy w szpitalu. 

Ale na razie jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze. Tylko raz niemocno uderzyło, ale to nic.

*****************************************************************************************************************

A MOŻE PRZEKAŻECIE SWÓJ 1% HANI? BARDZO PROSZĘ

W formularzu PIT wpiszcie numer KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%”
podajcie proszę: 18757 Raj Hanna

Jeśli już się rozliczyliście a i tak chcecie nam pomóc - będę szczęśliwy i wdzięczny:

Numer konta Hani:
13 1140 2017 0000 4702 0379 7818

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą nie daje nam możliwości korzystania z pieniędzy przed ich wydaniem. A nie zawsze starcza, żeby założyć i potem czekać na zwrot kilka tygodni. Rozumiem, że jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi osobami, którzy żerują na cierpieniu dzieci. Jeśli uznacie, że jestem dość uczciwy, by nie oszukiwać córki, możecie wybrać, na które konto wysłać pomoc.

Numer konta fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą:

Alior Bank S.A.
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

BARDZO DZIĘKUJĘ