Co należy zrobić po upadku? To co robią dzieci: PODNIEŚĆ SIĘ
piątek, 16 marca 2018

Dobrze, że zadzwoniłem przed weekendem. To zawsze taka dziwna gra - wiedzieć jak najszybciej, czy choć wiadomo, że odwlekanie niczego nie zmieni, przeciągać moment wykonania telefonu do Centrum Zdrowia Dziecka w nieskończoność. W listopadzie nie dobijałem się, w miarę spokojnie czekałem kilka dni, dogadując sobie, że skoro lekarz nie dzwoni, to znaczy, że nic złego tam nie widać. Tym razem podjudzony - także przez kolegów w pracy - zadzwoniłem już po dwóch dniach od badania.

Wynik badania rezonansem jest - jak powiedziała nasza pani doktor - "wszystko dobrze". Była to rozmowa przez telefon, więc krótka, bez cytowania opisu i pokazywania zdjęć, ale najważniejsze słowa/zdania są takie: "nawet coś tam jakaś torbiel zmalała i w jakimś miejscu mniej się świeciło w kontraście nie ma nic złego z jamami i zmiany są drobne, ale w dobrą stronę". Wybaczcie taki bałaganiarski zapis, ale najważniejsze dla mnie z tego przebija - jest OK!

DSC_0142
Walka idzie teraz całą parą w ortopedyczne i ruchowe sprawy.
Hania musi zawalczyć o swój kręgosłup, o ramiona, które lecą do przodu, o postawę, które nie może jej przeszkodzić w ewentualnym powrocie do pionu. Czeka nas poważna rozmowa i pewnie niemniej poważne decyzje. Ale dziś, i przez weekend, czas uśmiechu. Zadzwoniłem do Hani jej o tym powiedzieć. Właśnie wchodziła na ćwiczenia. "Aha, to dobrze". Pewnie, że dobrze! Dzięki Wam wszystkim za kciuki i dobre słowo.

*****************************************************************************************************************

A MOŻE PRZEKAŻECIE SWÓJ 1% HANI? BARDZO PROSZĘ

W formularzu PIT wpiszcie numer KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%”
podajcie proszę: 18757 Raj Hanna

Jeśli już się rozliczyliście a i tak chcecie nam pomóc - będę szczęśliwy i wdzięczny:

Numer konta Hani:
13 1140 2017 0000 4702 0379 7818

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą nie daje nam możliwości korzystania z pieniędzy przed ich wydaniem. A nie zawsze starcza, żeby założyć i potem czekać na zwrot kilka tygodni. Rozumiem, że jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi osobami, którzy żerują na cierpieniu dzieci. Jeśli uznacie, że jestem dość uczciwy, by nie oszukiwać córki, możecie wybrać, na które konto wysłać pomoc.

Numer konta fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą:

Alior Bank S.A.
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

BARDZO DZIĘKUJĘ

czwartek, 08 marca 2018

Po igrzyskach. To kolejna wielka impreza sportowa, w której ojciec ikonek musi wziąć udział redaktorski, a one na to pozwalają. Jest to dość niezwykłe, że przez wszystkie te lata ciężkich spraw, szpitalnych terminów, operacji i innych cholerstw, zawsze jak przychodzi moment, kiedy zaczyna się mundial, Euro, czy inne gigantycznie zajmujące mnie rzeczy, to się wszystko uspokaja. Mam znajomego, który ma podobne wrażenie ze swoją dziewczynką, także chorą i także często odwiedzającą Centrum Zdrowia Dziecka. Gdy zbliżał się trudny czas w pracy - dolegliwości odpuszczały. Aż chciałoby się napisać - więcej roboty poproszę! Tak jest i tym razem - dwa tygodnie z życia wyjęte na relacje z Korei Południowej były też czasem kontynuacji spokoju.

Już po ostatnich medalach dziewczyny wyjechały w góry. Trochę była to rekompensata za zmarnowane akcjami szpitalnymi styczniowe ferie, kiedy Hania przeleżała oba te dwa tygodnie z powodu pękniętego pręta i kolejnej operacji. Maja brylowała gdzieś w okolicach Zakopanego na stoku, zdobywając najpierw miejsce na pudle a potem złoto! Dumny byłem straszliwie, bo jeśli chodzi o mnie, to narty nie są tym, co Raje lubią najbardziej. Hania brylowała zaś pod stokiem, ale nie tylko. Zapisywanie wyników, wzywanie zawodników, ale też wjazd wyciągiem na górę ("bałam się nawet mniej, niż stojąc na szczycie schodów w sklepie zoologicznym" - skwitowała) oraz nawet zjazd na nartach w roli pasażera. Obie były bardzo zadowolone, mimo minus milionowych temperatur. 

IMG_20180227_102118_9951
Brylowanie przeniosło się w tym tygodniu już do szkoły
. W czwartek rano odbył się Festiwal Angielskiej Piosenki, w którym oczywiście musiała wziąć udział Hania, bo ona musi wziąć udział w prawie wszystkim. Ostatnio na przykład poinformowała mnie, że w weekend wyciskamy soki z buraka, czy coś w ten deseń, bo ona musi zrobić ćwiczenia na osmozę i przygotować się do konkursu przyrodniczego, jakby zajęć było jej mało. Ale wracając do śpiewu, to najpierw było przepisanie tekstu piosenki z polską wymową "bikoz ajm hepi", potem 2 albo i 3 etapy eliminacji, wreszcie finał, bodaj ośmioosobowy z duetami włącznie. Denerwowałem się bardziej niż ona, pięknie wyglądająca w dżinsowej kurtce i kozakach zamszowych. Kiedy wyjechała pod scenę i zaczęła śpiewać a po kilkunastu sekundach cała sala gimnastyczna wypełniona IV, V i VI-klasistami zaczęła w rytm klaskać, spłakałem się bardziej niż na Titanicu, Wielkim Błękicie i Pięknym Umyśle razem wziętych. 

Wyniki nie interesują mnie już tak bardzo, będą w następnym tygodniu, jestem szczęśliwy, także z powodu nadchodzącego weekendu z osmozą oraz mam nadzieję, że szczęście nie minie po kontrolnym rezonansie 14 marca. Nie boli, nie dusi, nie drętwieje, nie chce haftować, więc powinno być w porządku. A po świętach, 20 kwietnia, znów się zoperujemy prętowo, tak by wykurować się na wyjazd na zieloną szkołę. W tym roku nie ma zamiaru jej odpuścić.

*****************************************************************************************************************

A MOŻE PRZEKAŻECIE SWÓJ 1% HANI? BARDZO PROSZĘ

W formularzu PIT wpiszcie numer KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%”
podajcie proszę: 18757 Raj Hanna

Jeśli już się rozliczyliście a i tak chcecie nam pomóc - będę szczęśliwy i wdzięczny:

Numer konta Hani:
13 1140 2017 0000 4702 0379 7818

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą nie daje nam możliwości korzystania z pieniędzy przed ich wydaniem. A nie zawsze starcza, żeby założyć i potem czekać na zwrot kilka tygodni. Rozumiem, że jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi osobami, którzy żerują na cierpieniu dzieci. Jeśli uznacie, że jestem dość uczciwy, by nie oszukiwać córki, możecie wybrać, na które konto wysłać pomoc.

Numer konta fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą:

Alior Bank S.A.
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

BARDZO DZIĘKUJĘ