Co należy zrobić po upadku? To co robią dzieci: PODNIEŚĆ SIĘ
Blog > Komentarze do wpisu

Bakteria ginie, znów celujemy w poniedziałek

Tyłek już chyba od tego leżenia boleć powinien. Na szczęście boli coraz mniej wszystko. Głowa wokół zastawki tylko przy wielkich nerwach (inna sprawa, że teraz wielkie nerwy potrafią wystąpić kompletnie bez powodu). Plecy na dole raz dziennie lub wcale (i też reagują na złość...). Womitów jest mniej znacznie, a worki żywieniowe lecą, nawet coś tam od czasu do czasu skubnie.
Humor się pojawił, nazwałbym go rubasznym lub łobuzerskim, bardzo często owocującym inwektywami pod adresem rodziciela. Toleruję na czas szpitalny, Na wychowanie przyjdzie pora później. Dziś cieszę się, że ma siłę i ochotę mnie powyzywać od idiotów, i że jeszcze pamięta, by dodać jeden z firmowych uśmiechów i słowa. że robi to tylko w żartach. "Staruch" jest na porządku dziennym. Na przykład w zdaniu: Staruchu, pomóż wepchnąć ten klocek w to miejsce.

DSC_0146
Od dwóch dni na obchodach słyszę, że bakteria zniknęła, ale na wszelki jeszcze dziś pobrane do badania. Ponadto jeszcze w izolatce pojawiła się kolejna data operacji - poniedziałek 27 lutego. Mam nadzieję, że tym razem uda się zajrzeć do zastawki i wywalić ją lub wymienić, jeśli rzeczywiście odpowiada za całe zło 2017 roku. Z dobrych wieści jeszcze - TFU! - nogami ciągle umie podrygiwać, napad się nie powtórzył. Kciuki bolą od trzymania, ale trzeba, nieustannie. Najgorsze jest czekanie i zrozumienie, że nie wszystko da się naprawić na raz, choć wszystko na raz potrafi się zepsuć. 

***************************************************************************************************

Prosimy o przekazanie 1 % dla Hani
W formularzu PIT wpiszcie numer KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%”
podajcie: 18757 Raj Hanna

Jeśli już się rozliczyliście a i tak chcecie nam pomóc - będę szczęśliwy i wdzięczny (to też subkonto Fundacji, nie prywatne):
BPH S.A. 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660
z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

czwartek, 23 lutego 2017, bartosz.raj

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/02/23 19:17:57
Trzymajcie się. Hantek jesteś WIELKA!!!!
Mój 1 % jest Wasz!
-
2017/02/23 21:00:02
czyli wszystko ku dobremu
ps. prawdziwa nastolatka :)
-
Gość: cya, *.dynamic.chello.pl
2017/02/23 22:23:56
Mam trudne pytanie. Czy rokowania w przypadku Hanutki mogą być na tyle dobre, aby wiodła po wyzdrowieniu "normalne" życie w znaczeniu życia na własną rękę, podjęcia pracy zawodowej, samodzielności?
-
Gość: raj, *.centertel.pl
2017/02/24 01:04:49
Nie umiem dziś odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno odpowiedzią nie jest NIE.
-
Gość: leilani, *.hawaii.res.rr.com
2017/02/24 05:14:30
Odnosnie tego trudnego pytania, jesli mozna i w ogole... Wydaje mi sie, ze to sprawa drugorzedna, choc calkowite "tak byloby najlepsze". Najwazniejsze, aby Hania wyzdrowiala od tego, co powoduje jej chorobe, czyli aby wyrzucic gada calkowicie z organizmu. Mlody organizm, moze wszystko pokonac i sie zregenerowac.
Ciagle kibicuje i trzymam kciuki. I bede. Zdrowiej Haniu! I tu jest serduszko, czyli bo fb-kowemu to bedzie <3.
-
Gość: jola, *.centertel.pl
2017/02/24 22:30:44
Trzymamy kciuki Haniu! Uśmiechnięta, piękna dziewczyno.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/02/25 18:05:35
Haniu, trzymaj się jadzia