Co należy zrobić po upadku? To co robią dzieci: PODNIEŚĆ SIĘ
Blog > Komentarze do wpisu

Nie zrobiliśmy połówki. Wiem, że już nic nie wiem. Czas na zmianę? Czas decyzji

Oczywiście okazało się, że to co widać na pierwszy rzut oka, a nawet na drugi, to wcale nie jest tym, co się wydaje, że jest, i trzeci rzut oka wywalił wszystko do góry nogami. Znów.

IMAG1747
Bez zbędnych słów. Neurochirurg diagnozując nowe przyczyny bólu pleców i niedowładu nóg, wspomniał, że leczenie widać, że guz zareagował na nie pozytywnie. Tylko, że dziś, to już nikt nie wie, czy naprawdę mógł tak powiedzieć, co widział, czy czytał opis, etc. Wiem, że skupił się na nowych okolicznościach i objawach, czysto neurochirurgicznych, tych, z którymi przyjechaliśmy do CZD.
Tymczasem dziś onkolog z oddziału dziennego, tylko czytając opis badania, bez widoku jeszcze zdjęcia badania, zdecydowała, że chemii nie będzie, bo jest tam w tekście zdanie, że coś się wzmocniło, a wzmocnienia się połączyły. I po konsultacji z jeszcze jedną osobą leczenie przerwała. 26. dawki winblastyny nie wzięliśmy. Dlaczego?

W poniedziałek wraca nasz prowadzący onkolog. Będzie oglądanie, debatowanie, decydowanie. Jeśli decyzją będzie zmiana leczenia, lepiej było dziś już nie brać winblastyny, żeby od razu zacząć tym nowym lekiem. A jeśli będzie kontynuacja, to po prostu wtorek-środa przyjeżdżamy i już bez badania krwi się wlewamy. I nie napiszę czego się spodziewam, bo nic już nie wiem. Kompletnie. Czekamy też na powrót szefa neurochirurgii, z którym mamy się skonsultować na temat kolejnych działań na jego oddziale. To będzie gorąca końcówka września i równie upalny w emocje październik.

PS. Nie boli jej już. Ale praktycznie nie chodzi. Odpoczywa po pustym przebiegu do CZD i z powrotem.

PS. 2. Dziś decyzji nie ma. Może jutro

HANIA JEST PODOPIECZNĄ FUNDACJI DZIECIOM ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ (link)

BPH S.A. 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660

z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Bardzo dziękujemy!

 

piątek, 25 września 2015, bartosz.raj

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: rabarbar, 193.164.157.*
2015/09/25 17:30:49
Medycyna nie jest nauką ścisłą. Nikt nie mówił, że A + B po pół roku dadzą C. Bardzo rozumiem Twój strach, bo zawsze się boimy, kiedy dzieje się nieprzewidzialne. Ale to nie zmienia faktu, że Zwycięstwo będzie Wasze.
-
Gość: iwona, *.play-internet.pl
2015/09/25 19:28:46
Ale rolerkoster. Poczekajcie na Waszego szeryfa do poniedzialku niech Was oswieci.Choc zapewne bedzie to dluuuuugi weekend. Hanusia cudna niezwykle :-).
-
Gość: płomyk, *.bb.sky.com
2015/09/25 20:38:15
Trzymam za Was kciuki. Będzie dobrze.
-
2015/09/27 21:23:26
To tylko kolejny glupi kamien na tej wyboistej drodze do zdrowia. Ono czeka na koncu, glupie chorobsko niech sie nie ludzi, ze bedzie tak brykac bez konca!
-
Gość: Danka, *.szybszy.net
2015/09/30 10:53:52
Ojcze Raj, będzie dobrze. Układ nerwowy jest nieprzewidywalny, zwłaszcza u dziecka. Trzymam kciuki za Was z całych sił.
-
Gość: agata, *.dynamic.chello.pl
2015/09/30 15:40:18
witaj
czy macie już podjęte decyzje przez lekarza prowadzącego? trzymamy gorąco kciuki za dobre leczenie i wyzdrowienie
-
Gość: Kiva, *.centertel.pl
2015/09/30 17:10:27
Nerwowo czekam na wieści. Trzymam kciuki za Hanię!