Co należy zrobić po upadku? To co robią dzieci: PODNIEŚĆ SIĘ
Blog > Komentarze do wpisu

Powoli, jak żółw ociężale

Znów się udało. Wyniki krwi pełzają w górę. Na szczęście nie ma już wskazań, które sugerowały jakąś walkę z ukrytymi, bo nie ujawniającymi się glutami, kaszlem, czy wielkimi gorączkami infekcjami. 3600 leukocytów to wciąż mniej niż najniższa norma, ale o 600 więcej niż tydzień temu i 1000 więcej niż 15 dni temu. Kurczę, gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę drżał o każdą setę tych, co na ukochanych przez ikonki filmach "Było sobie życie" chodzą po organizmie szeroko rozdzierając japy i z pałkami w ręku...

Znów się udało. 17 raz. 1/3 terapii, o ile nie będzie zmian. Bo im bliżej do tego 8 sierpnia i kolejnego rezonansu, tym częściej o tym myślę. I tym bardziej, że starania się o jak najlepsze wszystko wokół Hanuty, sprowadza się do tego, żeby nie szkodzić. Dawać na wszelki lek przeciwzapalny, pozwalać się wysypiać, egoistycznie nie targać ze sobą do znajomych, tylko pozwolić poleżeć wieczorem w łóżku. Nie szkodzić, ale czy to oznacza, że można sprawić, żeby było lepiej? Nie. Bo jeśli po TAKIM tygodniu, kiedy spały obie ikonki po 10-12 godzin, kapały się w słońcu i wodzie, jadły pięć razy dziennie w tym łososie, polędwiczki, wołowinki etc. leukocyty idą w górę o 600, to można mieć wątpliwości czy można mieć jakiś pozytywny wpływ na cokolwiek. Ale nie szkodzić, też chyba OK.

Znów się udało. Bo nie wiadomo ile by było tych leukocytów, gdyby nie taki tydzień relaksu, prawda? Po niej nie widać nic. Humor OK, forma może być, kolory są, apetyt wilczy, nawet chyba włosy jakby mniej leciały, ale cicho... żeby nie usłyszały. A jak jeszcze są obie, to gabinety dziennej chemii CZD rozbrzmiewają nieustannym rechotem, resetują system, aż dziwię się, że po ich wizycie fantastyczne panie zakłuwające i wlewające nie pomylą flaszek z truciznami.

IMAG0091

Znów się udało. Gdy wychodziliśmy z gabinetu, objuczeni wyklejankami i maskotkami, które obie wysępiły, rzuciłem do nich śmiejąc się: "Wy jesteście naprawdę stuknięte". Hania mi odpowiedziała za dwie: "Przecież po kimś to mamy".

HANIA JEST PODOPIECZNĄ FUNDACJI DZIECIOM ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ (link)

BPH S.A. 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660

z dopiskiem: 18757 Raj Hanna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Bardzo dziękujemy!

piątek, 10 lipca 2015, bartosz.raj

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: dzi.tam, *.chelmnet.pl
2015/07/10 19:40:46
Super dziewczyny! ...A że odrobię stuknięte - cóż, w tym wieku nawet tak wypada :P
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2015/07/11 10:53:23
Będzie dobrze! wspaniałe dziewczyny:) Nie mam zielonego pojęcia przez co przechodzicie, bo nawet dzieci nie mam, ale dobrze wiem z jakim lekiem się analizuje wyniki krwi podczas chemioterapii bliskiej osoby. Jak najwięcej spokoju życzę i pozdrawiam.