MOTTO BLOGA: - OJCOWIE ZDOLNYCH DZIECI SĄ GORĄCYMI ZWOLENNIKAMI TEORII DZIEDZICZENIA
Blog > Komentarze do wpisu

Dziecko na mróz, jaka granica? Minus 5,10,15?

Dylemat jest podwójny, bo z jednej mańki ojciec uchachany po pachy, że normalna zima jest i mróz jest, i zaraza wije się i kona w spazmach, a z drugiej chciałby, żeby ta wirusowa zagłada trwała jednak przy zachowaniu minimum humanitarnych warunków, czyli odpowiednich dla dobrego samopoczucia ludzi. W nocy to niech i minus 20 sieknie, ale w dzień ma się dać wyjść z dzieckiem. I dziś było takie pod stolicą zjawisko, że nie wiadomo było jak rozsądzić, czy granica przekroczona jest, czy nie.

Hania Raj

Na termometrze od strony północnej, czyli zacienionej, od rana jak wół minus 11. Ale to i oszustwo, bo aparatura pomiarowa na oknie zawieszona, więc jakąś tam ciepłotę mieszkania wychwytuje niechybnie. Najwspanialsza Matka Globu została więc poleceniem obarczona sprawdzeniem wskazania na niemieckim temperaturometrze w samochodzie. Minus 13. No jasna niebieska, jak mówią klasycy! A potem wyszło od mańki południowej słońce i przez szybę bił gorąc i sople zaczęły kapać. I zdurnieliśmy z Majką doszczętnie. Opieka została cofnięta i tak koło południa ojciec dotarł bowiem w jaźni swej do decyzji, że wyjdzie z młodszą po starszą do przedszkola, chyba że o 15, kiedy termin nadejdzie, kapać z sopli przestanie. Nie przestało.

Ile? Ile ma być tak naprawdę, żeby z dzieckiem nie wyjść? I jakie ma to przełożenie na wiek? Jest jakaś krzywa, jakaś funkcja, która pokaże na osi "x" liczbę lat co do miesiąca, na osi "y" Celsjusze co do stopnia, a na osi "z" czas spędzony na mrozie?
W przedszkolu granica to minus 5. Poniżej dzieci nie wychodzą (wiek 3-5). Ale jak jest słońce i minus 6 to też nie? Czy jeden stopień robi różnicę, a jeśli nie to czy dwa robią? No bo cztery już tak, w końcu minus 9 to już nie przelewki. Ale jakim cudem topnieje lód przy minus 13? Czy mam w takim razie chodzić tylko nasłonecznionymi ścieżkami?

Maja i Hania Raj

Ponieważ ma być poniżej (w dzień) minus 10 do piątku następnego co najmniej, stworzyłem na swój użytek tabelkę, kiedy mogę wychodzić, ale z racji dziwnych zjawisk pogodowych po obu stronach mieszkania naszego różnych, zastrzegam sobie zmiany:

Temperatura

Wiatr

Słońce

Zdrowie

Na ile?

0 do - 5

słaby

bez znaczenia

tylko katar

1 godz.

- 5 do - 8

brak

bez znaczenia

nic nie dolega

0,5 godz.

- 8 do - 10

brak

jest

nic nie dolega

0,5 godz.

-10 do - 12

brak

jest

nic nie dolega

max 15 minut

piątek, 22 stycznia 2010, bartosz.raj

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/01/22 16:46:29
E, reguła spacerniakowa mówi - przy każdej temperaturze dziecko należy wyprowadzić. I ono będzie przewesołe nawet kiedy my u kresu sił. Tak to jest.
-
2010/01/22 18:31:58
cóż, blisko mi do tej, e, teori, ale czy przy minus 30 też wyjdziesz? No właśnie.
-
2010/01/22 21:07:52
w Finalndii sie mowi, ze nie ma zlej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie :) moja mala urodzona w listopadzie, wiec pierwsza zime spedzila jako malenstwo. do -15 wychodzilam na co najmniej pol godziny, do -10 na godzine-dwie. teraz ma 3 lata, w przedszkolu dzieci wychodza do -15, a w weekend ostatnio przy -17 poltorej godziny sie w sniegu turlalysmy. po czym wieczorem przy -22 tatus dziecko wzial na wspinaczki po haldach sniegu, 50 minut byli, po czym wrocili i stwierdzili, ze im cieplo bylo :) szczerze mowiac, -20 bezwietrzne jest cieplejsze i mniej dotkliwe od wilgotnego 0 z wiatrem.
-
Gość: Parawanna, 188.146.118.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/01/23 06:59:50
Ja poszłam wczoraj z moją 9-miesięczną Helą o 10:00 rano i było coś -13. Żyje i ma się dobrze. Spała godzinę więc raczej zimno jej nie było. Ja natomiast wróciłam jako sopel lodu(nie roztopiony).
-
2010/01/24 00:35:19
Ja moją zabieram w każdych warunkach. Dziś było -16 ;P Młoda ma 8 miesięcy. Ubieramy ją niezbyt ciepło. Jak do tej pory nie złapała nawet kaszlu.




ESKA Rock